Artur Szyk – Portret George’a Washingtona

Zbiory polskiej sztuki w Instytucie Józefa Piłsudskiego w Ameryce kryją wiele dzieł, które – poza wartością artystyczną – stanowią świadectwo szczególnego dialogu polsko-amerykańskiego. Jednym z takich obiektów jest grafika przedstawiająca portret pierwszego amerykańskiego prezydenta, George’a Washingtona. Kontekst tego dzieła jest szczególnie ciekawy i wielowątkowy.

Zacznijmy od jego autora – Artura Szyka. Urodzony w Łodzi w 1894 roku w żydowskiej rodzinie przemysłowców, harmonijnie łączył swoją tożsamość żydowską z umiłowaniem Polski. Kształcony w akademiach artystycznych w Krakowie i Paryżu, rozwijał karierę jako ilustrator, karykaturzysta i plastyk (m.in. współtworzył z Julianem Tuwimem kabaret Bi-Ba-Bo jako scenograf i plakacista).

Arthur Szyk 1894 1951Arthur Szyk (1894-1951) wikipedia

W czasie wojny polsko-bolszewickiej wstąpił do wojska, jednak szybko został przesunięty z działań frontowych do Wydziału Propagandy Armii w Łodzi. Tam tworzył ekspresyjne, antysowieckie i patriotyczne karykatury. Po przewrocie majowym w 1926 roku rozpoczął pracę nad jednym ze swoich najważniejszych dzieł – „Statutem Kaliskim”. W dobie awangardy i pędu ku nowoczesności Szyk świadomie zwrócił się ku przeszłości, sięgając po średniowieczną technikę iluminatorstwa – wyrafinowaną, detalistyczną formę zdobienia manuskryptów.

W „Statucie Kaliskim”, zadedykowanym Marszałkowi Piłsudskiemu i opatrzonym wymownym incipitem „Ad maiorem Poloniae gloriam”, artysta ukazał wielowiekową, chlubną historię Żydów w Rzeczypospolitej – od czasów Bolesława Pobożnego i nadania im specjalnych praw, aż po żydowskich uczestników powstań narodowych, kończąc na Bronisławie Mansperlu – żydowskim bohaterze wojny polsko-bolszewickiej. Szyk doprowadził swoją technikę iluminatorską do perfekcji, zdobywając uznanie w Europie i Ameryce.

Instytut Pilsudzkiego 2016 0118Szyk, Artur "Portret George’a Washingtona"
Właśnie w tej konwencji wykonany został portret Washingtona – dzieło stanowiące część większego cyklu zatytułowanego Chwalebne dni polsko-amerykańskiego bohaterstwa. Seria 20 grafik została stworzona z okazji Wystawy Światowej w Nowym Jorku wiosną 1939 roku i ukazywała pokrewieństwa oraz wspólnych bohaterów Polski i Stanów Zjednoczonych. W portret pierwszego prezydenta USA wpisano słowa:
„Zawsze życzyłem Polsce dobrze i to z całego serca” (I have always wished Poland well and with all my heart).

W innej grafice z tego cyklu przedstawiono m.in. Ignacego Paderewskiego i Woodrowa Wilsona podpisujących plan powojennego ładu międzynarodowego z uwzględnieniem „niepodległego państwa polskiego”, a także batalistyczne sceny z udziałem Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki.

Data prezentacji tych grafik okazała się również punktem zwrotnym w karierze Szyka. Wybuch II wojny światowej zastał go w Londynie. Zmobilizowany przez Rząd RP na uchodźstwie, został wysłany do USA, by walczyć o polską sprawę za pomocą sztuki. Polityczna karykatura znów stała się jego głównym orężem. Tworzył obrazy metaforycznego polskiego żołnierza walczącego wręcz z Hitlerem, który otrzymuje zdradziecki cios w plecy od Stalina. Etos amerykańskiego liberalizmu utożsamiał z kluczową siłą w walce z totalitaryzmami. W manierze miniatury średniowiecznej przedstawił alegoryczne postacie Czterech Wolności, ilustrujące słynne przemówienie Roosevelta z 1941 roku.

Tworzył również wymowne karykatury Hitlera, Mussoliniego, Stalina – z brutalną szczerością komentując ludobójczą politykę nazistowskich Niemiec. Po wojnie w tym samym stylu ilustrował historię Stanów Zjednoczonych, Kartę Praw, Deklarację Niepodległości. Uważnie śledził sprawy żydowskie, otwarcie wspierając powstanie państwa Izrael. W swojej sztuce nieustannie dawał wyraz umiłowaniu wolności – wartości, które stanowiły fundament amerykańskiej tożsamości. Jednocześnie krytykował wszystko, co tym ideałom przeczyło: rasizm, nietolerancję, czy zimnowojenny makkartyzm.
W 1948 roku przyjął obywatelstwo amerykańskie i pozostał w USA aż do śmierci w 1951 roku.

Postać Artura Szyka i przesłanie jego twórczości wydają się dziś ponownie aktualne. Artysta, stawiając na pozytywne wartości, był orędownikiem budowania mostów między epokami i narodami: między kulturą polską a żydowską, między Polską a Stanami Zjednoczonymi, między przeszłością a teraźniejszością, między bohaterskimi czynami postaci historycznych a współczesnymi postawami obywatelskimi.
George Washington, obecny również w innych grafikach Szyka, stał się jednym z takich symbolicznych łączników postaw i wartości. Przedstawiony w konwencji średniowiecznej miniatury, jego portret ukazuje jednego z Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych jako postać niemal mityczną, a zarazem bliską i współczesną.

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa

Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej

Logo MKiDN PL kolor biale tlo CMYK 1

PARTNERZY
Ministerstwo Kultury
Biblioteka Narodowa
Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych
Konsulat RP w NY
Fundacja na rzecz Dziedzictwa Narodowego
PSFCU
NYC Department of Cultural Affairs