Wypowiedź prezesa Magdy Kapuścińskiej


Planowałam napisać ten artykuł bezpośrednio po kwietniowych wyborach, kiedy to zostałam wybrana prezesem Instytutu Józefa Piłsudskiego. Jednak wobec ogromu obowiązków, które na mnie wówczas spadły, zabieram głos dopiero teraz. Po doświadczeniach mojej prawie 30- letniej pracy w Instytucie, jestem świadoma odpowiedzialności i zaszczytu jaki przypadł mi w udziale. Zdaję sobie doskonale sprawę jak trudne jest zadanie, którego się podejmuję. Wiem, że efekty tej pracy zależą nie tylko ode mnie. Znając doświadczenie i zaangażowanie moich współpracowników z Instytutu oraz życzliwość Polonii i Polaków, wierzę w powodzenie w realizacji podejmowanych zadań.


Zabierając teraz głos pragnę przedstawić mój długoletni związek z Instytutem oraz plan działania nowego Zarządu i tu liczę na życzliwe poparcie czytelników i sympatyków Instytutu. Szczerze mówiąc zdopingował mnie do tego artykuł profesora Piotra Wandycza „Na rozdrożu”, który ukazał się w Przeglądzie Polskim 13 czerwca br.


Z nostalgią wspominam lata osiemdziesiąte dwudziestego wieku. To były pierwsze lata mojego pobytu w USA i związku z Instytutem Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku. Przyjechałam w 1979 roku, aby być razem z mężem, którego prześladowały władze PRL-u. Czułam się zagubiona w nowym dla mnie, wolnym świecie. W kilka dni po przyjeździe zgłosiłam się do Instytutu. Powitała mnie przemiła pani Zarema Bau. Zgłosiłam swój akces jako wolontariuszka, przekazując jednocześnie kilka numerów podziemnego pisma „Opinia” wydawanego przez Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO). I tak zaczęła się moja przygoda z Instytutem, który pozwolił mi przetrwać pierwsze trudne lata emigracji. Tam poznałam wybitnych piłsudczyków i podziwiałam ich zaangażowanie w sprawy Polski i Polonii.


Najważniejszą osobą w Instytucie był w tym czasie cieszący się o ogromnym prestiżem i szacunkiem profesor Wacław Jędrzejewicz – przed wojną dyplomata i minister oświaty. Uroczy młody pan mimo, że przekroczył już osiemdziesiąt lat. Otwarty na nowe pomysły, stwarzał miłą atmosferę w pracy i inspirował do działań. Serdecznie przyjęli mnie wszyscy piłsudczycy - stali wolontariusze Instytutu : przedwojenny dyplomata Michał Budny, pracownik ministerstwa skarbu w przedwojennej Polsce - Wacław Domaniewski, Anna Mars , Irena Wandycz, Stanisław i Zofia Jordanowscy, Tadeusz Pawłowicz, Klara Karpińska i wiele innych osób odwiedzających Instytut. Słynne były „lunche”, kiedy to pracownicy i goście zbierali się przy ogromnym stole nakrytym przez panią Klarę. Instytut fundował kawę i ciasteczka, a zebrani wyciągali swoje kanapki. Profesor snuł opowiadania o Piłsudskim, o swoich przygodach w dyplomacji i wojsku, o dawnej Polsce , o której nie uczono mnie w szkole. Nieraz zasiadały przy tym stole sławne osobistości takie jak członkowie Rządu Londyńskiego czy pani Wanda Piłsudska.


Z zapałem włączyłam się do pracy. Dzięki grantowi z National Endowment for the Humanities były fundusze na mikrofilmowanie najważniejszych zbiorów Instytutu. To była ogromna , ale niezmiernie ważna praca, której celem było zabezpieczenie archiwów poprzez porządkowanie teczek, indeksowanie dokumentów a następnie ich układanie, pakowanie i dostarczanie do zakładu fotograficznego. Praca została wykonana dzięki oddanej pracy wielu wolontariuszy. Oryginały mikrofilmów dla bezpieczeństwa są do tej pory przechowywane w bibliotece Yale University.


Lata osiemdziesiąte – to okres Solidarności i potem stanu wojennego w Polsce. Do Rady przyjęto mnie i kilku młodych emigrantów: Jakuba Karpińskiego, Irenę Lasotę, Jerzego Thieme, Tomasza Księżyka, Andrzeja i Danutę Cisek, Jurka Świątkowskiego.


Pojawiły się nowe inicjatywy popierane przez władze Instytutu takie jak organizowanie spotkań historycznych dla osób wychowanych w PRL-u. Na spotkaniach tych Profesor Jędrzejewicz wykładał historię przedwojennej Polski, odbywały się dyskusje ze świadkami historii, przekazywane były najświeższe wiadomości z Polski. Tworzyły się nowe zespoły archiwalne zawierające podziemne wydawnictwa i prasę.


Przez Instytut przewijały się dziesiątki przybyszów zmuszonych do wyjazdu z Polski, którym pracownicy zawsze spieszyli z pomocą. Wielu z nich jest do tej pory przyjaciółmi naszej placówki, a niektórzy z nich byli przez szereg lat we władzach Instytutu. Z nich wywodzi się obecny nowy Zarząd i część członków Rady. Całe to nowe grono wraz ze starą gwardią, zaangażowane i oddane sprawie Instytutu, przyczyniło się do rozwoju tej niezwykle ważnej dla Polski i Polonii instytucji. Zdajemy sobie sprawę, że celem Instytutu jest gromadzenie, przechowywanie, zabezpieczanie i udostępnianie swych cennych zbiorów badaczom, historykom i wszystkim zainteresowanym sprawami naszego Kraju, a także krzewienie polskiej historii i kultury w Stanach Zjednoczonych.


Instytut Piłsudskiego w Nowym Jorku realizując swą misję od 65 lat stał się największym w Ameryce archiwum poświęconym najnowszej historii Polski z cennymi zbiorami od okresu Powstania Styczniowego (1863) aż do czasów współczesnych.


Rezultatem działalności instytucji są stale rosnące zbiory materiałów archiwalnych. Najobszerniejszą częścią kolekcji są akta pozyskane już na terenie Stanów Zjednoczonych. Pielęgnują one pamięć o emigracji - wojennych i powojennych losach Polaków oraz zawirowaniach historycznych, które wpływały na ich życiorysy. Losy te stanową znaczącą część polskiej historii. Powierzane Instytutowi pamiątki, dokumenty, osobiste archiwa Polaków, którzy pozostali w USA są niepowtarzalną wartością wymagającą troskliwego zachowania. Instytut, który zawsze promieniował polskością i był otwarty na ludzi, nadal pozostaje żywą skarbnicą wiedzy o Polsce i Polonii amerykańskiej.


W Instytucie prowadzona jest także działalność naukowo-badawcza o znaczącym dorobku. Udostępniane zbiory stanowią materiały wykorzystywane i publikowane przez badaczy i historyków w różnego rodzaju opracowaniach historycznych. Przykładem może być Richard Watt - autor znanej książki Bitter Glory (Gorzka Chwała)o losach Polaków w latach 1918-1939. Autor w niedawnej rozmowie powiedział mi, że książka ta zawierającego prawdę historyczną tak istotną dla naszego Kraju powstała dzięki temu, że mógł korzystać na miejscu z dokumentów archiwalnych Instytutu, a także dyskutować tam z polskimi historykami i politykami.


Kolekcje Instytutu zostały już w dużym stopniu skatalogowane i zmodernizowane, między innymi dzięki pomocy Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych, Biblioteki Narodowej, Senatu i Fundacji Kościuszkowskiej. Jednak tradycyjnie gromadzone zbiory są w znacznym stopniu narażone na zniszczenie, głównie ze względu na podatność papieru na różne czynniki w tym wynikające z jego kwasowości. Zdajemy sobie sprawę, że unikalne zbiory (posiadamy już między innymi około 200 metrów bieżących akt) nie są w wystarczającym stopniu trwałe i dostępne.


Najpilniejszym więc zadaniem jest właściwe zabezpieczenie wszystkich posiadanych zbiorów przed naturalnym, wciąż postępującym zniszczeniem. Biorąc pod uwagę współczesne metody przetwarzania informacji oraz ich archiwizacji rozpoczęliśmy proces digitalizacji zbiorów. System ten, powszechnie stosowany na świecie, pozwala na wierny zapis obrazu w formie elektronicznej i daje możliwość szerokiego dostępu do naszych zbiorów rzeszom badaczy na całym świecie. Zbiory zarchiwizowane w postaci elektronicznej niezależnie od ich lokalizacji stają się rzeczywiście dostępne potrzebującym. Instytut przy współpracy z Naczelną Dyrekcją Archiwów Państwowych zdigitalizował już część dokumentów z kolekcji „Powstania Śląskie (1919-1921)”.


Wierzymy, ze w tych ważnych planach znajdziemy wsparcie wszystkich członków Rady, a więc i tych, którzy są dziś jeszcze nastawieni sceptycznie do planowanego programu digitalizacji.


Efekty naszych zamierzeń rzecz jasna zależą od posiadanych środków finansowych o które usilnie zabiegamy. Wystąpiliśmy o granty w Stanach Zjednoczonych i staramy się o fundusze w Polsce. Liczymy również na wsparcie finansowe Polaków mieszkających zagranicą.


Gościmy historyków, archiwistów i bibliotekarzy z Polski, którzy opracowują, porządkują i katalogują zbiory. Informacje o opracowanych zespołach archiwalnych są sukcesywnie zamieszczane w bazach komputerowych, które są dostępne na stronach internetowych: www.pilsudski.org i www.archiwa.gov.pl


Tak nakreślone plany Instytutu na przyszłość są związane z tradycyjną już lokalizacją jego siedziby w Nowym Jorku. Instytut powstał tutaj kilkadziesiąt lat temu i rozwinął się na znaczący ośrodek naukowo – badawczy. W wyniku wielkiej pracy pozyskano cenne, często unikalne materiały historyczne. Materiały te nierzadko pochodzą bezpośrednio od osób uczestniczących w zdarzeniach historycznych lub ich rodzin. W świadomości Polaków na świecie Instytut Józefa Piłsudskiego kojarzony jest jako przyjazny Polsce ośrodek od lat działający w Nowym Jorku.


W świetle powyższego staje się zrozumiały pogląd większości członków Rady, historyków, badaczy, archiwistów, bibliotekarzy, polityków i szeregu innych osób z Polski, z którymi mamy kontakt, że Instytut powinien kontynuować swoją działalność w Nowym Jorku. Pragniemy tego i wierzymy, że Polonia i Polska nam w tym pomoże. Jesteśmy pewni, że The Polish National Alliance dalej będzie nam wynajmować lokal w swoim budynku przy 180 Second Ave. na dogodnych warunkach. Wyrażamy wdzięczność tej instytucji za wieloletnią, wciąż trwającą życzliwą współpracę.


Od lat Instytut promienieje polskością, otwarty na ludzi ciekawych Polski, jej kultury i historii. Naszym zadaniem jest rozszerzenie kontaktów z młodzieżą emigracyjną, rozwijać w nich poczucie tożsamości narodowej, promowanie wzorców osobowych – ludzi walki o wolność i demokrację. Będziemy kontynuować spotkania dyskusyjne i panelowe z historykami i politykami, projekcje filmów dokumentalnych i historycznych, promowanie książek przez zapraszanie ich autorów i organizowanie kiermaszów książek. Będą prowadzone lekcje dla młodzieży szkół polonijnych. Planujemy organizowanie spotkań z młodszą emigracją jako forum wymiany poglądów na różne tematy, między innymi dotyczący Instytutu – chcemy poznać ich sugestie w jakim kierunku Instytut powinien rozszerzać swoją działalność, aby młodzież chciała tu przychodzić, a nawet pomagać w niektórych pracach.


Liczymy na to , że obecne działania i program pracy Instytutu Piłsudskiego w Nowym Jorku znajdą zrozumienie i poparcie „starej gwardii piłsudczykowskiej” (jak wyraża się o tej grupie prof. Piotr Wandycz w swym artykule zamieszczonym w Przeglądzie Polskim) . Jesteśmy pewni , że nie tylko utrzymamy wysoki status tej sławnej i zasłużonej placówki, ale również przybliżymy i przyciągniemy do niej młodszą generację emigracji polskiej i Polonii amerykańskiej.


Dr Magda Kapuścińska
Prezes Instytutu Piłsudskiego w Nowym Jorku

26 czerwca 2008 r

Annual Award Gala

Szóstego listopada, 2009 w gościnnych salach Konsulatu Generalnego RP odbyła się uroczystość rozdania nagród Instytutu (Annual Award Gala). Gala była uroczystością okazałą, pełna dystynkcji, dobrego smaku i doskonale  zorganizowaną. Zgromadziła wiele gości w tym znanych przedstawicieli świata kultury, nauki ze środowiska polonijnego.Obecni również byli przedstawiciele rządu RP: Tomasz Merta, podsekretarz stanu w Ministerstwie  Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN),  Jacek Miler dyrektor departamentu Dziedzictwa Kulturowego Jacek Miler i Katarzyna Tomczyńska-Zdulska z Departamentu Stosunków Międzynarodowych. Oprócz nagród Instytutu Piłsudskiego, Tomasz Merta wraz z Konsulem RP Marek  Skulimowskim wręczył odznaczenia MkiDN “Zasłużeni Kulturze”. Około dwustu osób uczestniczyło w tym  ważnym wydarzeniu.

 

Trochę historii
Nagrody Instytutu przyznawane są od 1995 r. Do roku 2000 wręczano je  podczas uroczystych bankietów, które odbywały się w prestiżowym New York Athletic Club na Manhattanie. Pomysłodawcą tych bankietów pomyślanych jako “fundraising” był  amerykański emerytowany admirał Sigmund Bajak, którego historyczne zainteresowania sprowadziły do Instytutu. Dzięki wspólnemu spotkaniu biznesu i kultury polskiej firmy amerykańskie inwestujące na rynku polskim  znacznie wsparły działalność Instytutu. Były to między innymi: The Boeing Company, Citibank, Internationl Paper i McDonlad's International. Na bankietach gościli przedstawiciele rządu polskiego tacy jak Hanna Gronkiewicz -Waltz czy Ambasador Jerzy Koźmiński.
Przez kolejne lata przyznane zostały nagrody takim osobom jak  Ryszard Kapuściński, Wiesław Ochman, Tad Szulc, Hilary Koprowski, Rafał Olbiński, Norman Davies, Richard Watt. 

Po atakach 11 września, 2001 i w latach globalnego kryzysu gospodarczego, Instytut przerwał organizację bankietów. Zmieniono formułę i przystosowano ją do obecnych potrzeb i możliwości. Po dziewięciu latach Rada Instytutu podjęła decyzję o wznowieniu programu przyznawania nagród. Konsul Generalny Krzysztof Kasprzyk udzielił gościny w salonach Konsulatu Generalnego RP. Do wytężonej pracy zabrał się komitet bankietowy w składzie:Ewa Babiarz Przewodniczący, Magda Kapuścińska, Iwona Korga, Ewa Jędruch i Jolanta Szczpkowska. Postanowino, że Gala będzie odbywać jak poprzednio w języku angielskim z udziałem liderów Polonii i przedstawicieli rządu RP. Powołano Komitet Honorowy Gali w skład którego weszli: Norman Davies, Thaddeus V. Gromada, Krzysztof W. Kasprzyk, Rafał Olbiński, Richard M. Watt i Andrzej Wajda.

Nagrody
Podczas Gali przyznano następujące nagrody:

Marshal Józef Piłsudski Leadership and Achievement Award otrzymał Frank Spula, prezes Polskiego Związku Narodowego i Kongresu Polonii Amerykańskiej. Nagroda ta mająca za patrona Józefa Piłsudskiego przyznawana jest za szczególne osiągnięcia i wspieranie spraw polskich w Stanach Zjednoczonych  Prezes Spula otrzymał tę nagrodę za przewodzenie Polskiemu Związkkowi Narodowemu i pracę na rzecz społeczności polonijnej. 

Nagrodę w dziedzinie historii, której patronem jest prof. Wacław Jędrzejewicz przyznano prof. Annie Jaroszyńskiej-Kirchmann wykładowcy historii w Eastern Connecticut State University. Nagroda ta prezentowana jest historykom, którzy na emigracji zajmują się edukacją społeczeństwa amerykańskiego w dziedzinie najnowszej historii Polski. Prof. W. Jędrzejewicz, współtwórca Instytutu, patron nagrody swoje siły poświęcił tej misji.

Nagrodę literacką im. Józefa Conrada Rada Instytutu przyznała parze amerykańskich dziennikarzy Lynne Olson i Stanley Cloud autorom bestselleru pt. “The Question of Honor” . Książka opowiada historię polskich lotników podczas służby w dywizjonie 303 Tadeusza Kościuszki. Na kanwie Bitwy o Anglię  w 1940 autorzy przedstawiają losy polskich żołnierzy i trudną historię Polski podczas II wojny światowej.  Ta świetnie napisana książka przyczyniła się do zrozumienia wyjaśnienia amerykańskiej opinii publicznej wojennej historii Polski i Polaków.

Nagrodę artystyczną, której patronuje Ignacy Jan Paderewski otrzymał Dariusz Jabłoński, reżyser i producent filmowy, autor filmu pt. “ Gry wojenne” opowiadającego historię życia płk. Ryszarda Kuklińskiego. Międzynarodowa premiera tego wyjątkowego filmu dokumentalnego otworzy największy i najbardziej prestiżowy na świecie festiwal filmów dokumentalnych  w Amsterdamie IDFA- 19 listopada 2009. Jeszcze w grudniu br. w Instytucie Piłsudskiego będzie można zobaczyć ten ważny film.

Nagrody “Zasłużeni Kulturze”

Medale przyznane przez Bogdana Zdrojewskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego  (MKiDN) wręczali Podsekretarz Stanu Tomasz Merta wraz z konsulem Markiem Skulimowskim.


Srebrne Medale “Zasłużny Kulturze Gloria Artis” otrzymały: dr Magda Kapuścińska i Hanna Hartowicz, brązowy dr Danuta Piątkowska, odznakę honorową “Zasłużony dla Kultury Polskiej” przyznano Helenie i Soni Kwiatkowskim oraz Ewie Babiarz.

 

Gala w salonach Konsulatu Generalnego RP

Uroczystą Galę prowadził Krzysztof Olechowski Adjutant Generalny Stwowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce  i dyrektor wykonawczy PSC Community Service oraz Magda Kapuścińska, prezes Instytutu. 

Głos zabrali Konsul Generalny RP  Krzysztof Kasprsyk i Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodwego Tomasz Merta. Obaj podkreślili znaczenie Instytutu Piłsudskiego jako zasłużonej placówki polonijnej, której miejsce było i jest w Nowym Jorku. Przedstawiciele rządu polskiego zadeklarowali wolę wspierania działalności Instytutu łącznie z procesem digitalizacji dokumentów przechowywanych w archiwum Instytutu.

Następnie nagrody Instytutu Piłsudskiego wręczała prezes Magda Kapuścińska z przedstawicielami Zarządu Instytutu dyrektorem Iwoną Korga i wiceprezesem Markiem Zielińskim. Tegoroczni  laureaci nagród uświetnili Galę swoją obecnością i wygłosili krótkie przemówienia i podziękowania. Niezwykle ciepło o Instyutcie wypowiadał się prezes Frank Spula,  a pułkownik James L. Griggs wzruszył zgromadzoną publiczność wspomnieniami swojej współpracy z pułkownikiem Ryszardem Kuklińskim. Uroczystość uświetnił występ  młodych  utalentowanych pianistów Violetty Koss oraz Adama Kośmieja.

Po części oficjalnej prezes Magda Kapuścińka zaprosiła wszystkich zgromadzonych  na recepcję, gdzie przy lampce wina i specjałach kuchni polskiej toczyły się ciekawe dyskusje do późnych godzin wieczornych.

Piątkowy wieczór – Gala nagród Instytutu Piłsudskiego to wielki sukces. Wyjątkowi goście, elita kulturalno- naukowa Polonii, dostojni goście z Polski, wybitni nagrodzeni, działacze Instytutu, kilkunastoosobowe grono młodych wolontariuszy Instytutu sprawiła, że mieliśmy okazję uczestniczyć w wydarzeniu niezapomnianym.

 

W swoim krótkim liście wysłanym po Gali do prezes Magdy Kapuścińskiej, konsul generalny Krzysztof W. Kasprzyk tak napisał:


"Raz jeszcze wyrażam pełne uznanie za elegancje, poziom i profesjonalizm gali. To jedna z najlepszych uroczystości polonijnych, w jakiej wziąłem odział na przestrzeni calej mojej kadencji, o ile nie najlepsza"

 

Iwona Korga

 

Artykuł ten ukazał sie z Kurierze Plus 14 listopada 2009.

Fotoreportarz z Gali jest dostępny na naszej stronie Internetowej.

PARTNERZY
mkidn
bn
senat
ndap
msz
dn
psfcu
nyc