copyright-square-1

Niedawno (w tygodniu 13-18 stycznia 2014) Electronic Frontier Foundation (EFF) zorganizowała “Tydzień praw autorskich”,  aby przypomnieć nam, jak złożony jest to problem oraz co możemy  i powinniśmy zrobić w sprawie praw autorskich. Dla każdego z sześciu tematów (po jednym na dzień), uczestniczące instytucje wniosły swój wkład w postaci blogów, artykułów i innych inicjatyw. Jest to fascynująca lektura, z którą warto się zapoznać. Poniżej krótkie omówienie zilustrowane cytatami z wybranych tekstów:

Przejrzystość

Po publicznym oburzeniu nad ACTA i SOPA, Kongres USA próbuje ponownie zachować nowy projekt ustawy w tajemnicy. Tym razem jest to TPP, które, jeślii wejdzie w życie, może ukryć nowe reguły dotyczące praw autorskich w tajnych negocjacjach traktatowych. Jak i poprzednio, ustawodawca obawia się publicznej konsultacji, rozmawiając tylko z przedstawicielami przemysłu.

“Przeciek w postaci rozdziału "Własność Intelektualna" umowy o Partnerstwie Trans-Pacific (TPP) potwierdził nasze najgorsze obawy: Wielcy producenci medialni próbują przepchać ekstremalne przepisy dotyczące praw autorskich w tajnych transakcjach handlowych, które wprowadziłyby drastyczne  ograniczenia w Internecie. Podczas gdy Hollywood miał łatwy dostęp do przeglądania i mógł komentować projekty tekstów - więc mógł wprowadzić przepisy, które zechce - nasi prawodawcy zostały w większości pominięci”. - EFF

Budowanie i obrona solidnej domeny publicznej

Organizacje, takie jak Internet Archive, Creative Commons, Library Copyright Alliance, American Library Association i inne wyrażają swoje obawy co do ostatnich prób objęcia  prawem autorskim samej legislacji (odpowiednika “dziennika ustaw”)  i innych prób ograniczenia dostępu do zasobów domeny publicznej.

"Aby rozstrzygnięcie tego, co jest w domenie publicznej zrobić łatwiejszym Open Knowledge Foundation pracuje nad tworzeniem kalkulatorów domeny publicznej  - narzędzi, które pozwalają określić stan praw autorskich dzieła (w domenie publicznej, czy też nie)". - Open Knowledge Foundation

Otwarty dostęp

To co jest publiczne powinno być publicznie dostępne. Postęp wiedzy i kultury zależy od swobodnego udostępniania prac i danych naukowych. W 2013 r. Biały Dom wydał dyrektywę stwierdzającą, że wszystkie badania finansowane ze środków publicznych powinny być publicznie dostępne w repozytoriach. Jak jest to realizowane ? Co możemy zrobić, aby zwrócić społeczeństwu wiedzę społeczną?

"Krótko mówiąc, mamy badania finansowane przez podatników, za które wydawca nie płaci nic, ale dostaje pełne prawa autorskie, a następnie sprzedaje czasopisma z powrotem instytucjom akademickim w subskrypcji często dobrze ponad 100,000 dolarów rocznie. Jeszcze bardziej obraźliwe w tym wszystkim jest to, że prawa autorskie nigdy nie były powodem tego, że prowadzono badania naukowe". - TechDirt

Co kupiłeś jest Twoją własnością

Ta prosta reguła pozwala zrobić wszystko, co chcesz z książką lub płytą CD którą kupiłeś (oprócz jej kopiowania). Możesz dać ją znajomemu, pożyczyć (także w bibliotece), sprzedać. Reguła ta jest prawem w USA ale nie w wielu krajach europejskich. A co z zakupionym oprogramowaniem lub e-bookiem kupionym na Amazon? Czy naprawdę został kupiony? Czy masz takie same prawa jak w w przypadku książki?

"...Czytający książki w Nook są licencjobiorcami, nie nabywcami, są stronami jakiejś umowy licencyjnej.  Umowy takie usuwają transakcje z obszaru praw autorskich i przenoszą w obszar kontraktów.  Jest to ponury krajobraz często pozbawiający użytkowników ciężko wywalczonych praw w ramach ograniczeń wyłączności w prawie autorskim. " - American Library Association

Prawo dozwolonego użytku

Wiele można dokonać z materiałem, który jest chroniony prawem autorskim. Bez prawa dozwolonego użytku nie można było by nawet wspomnieć o książce.  Google nie mogłoby dostarczyć streszczenia wiadomości. Tworzenie zrzutów ekranu byłoby niezgodne z prawem, tak samo jak przytoczenie cytatu. Jest bardzo ważnym, aby bez wahania korzystać z prawa dozwolonego użytku, nie dając się zastraszyć.

"Następnym razem kiedy ustawiasz swoja nagrywarkę aby nagrać program, który chcesz obejrzeć w innym czasie, pomyśl chwilę, dlaczego jesteś chroniony przed procesami sądowymi z branży rozrywkowej. Jest tak dlatego, że 17 stycznia 1984 roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że konsumenci mogą nagrać swoje ulubione programy telewizyjne i oglądać je później, bez zgody właściciela praw autorskich. Takie działania nie stanowią naruszenia praw autorskich, ponieważ mieszczą się w ramach dozwolonego użytku czyli w ramach  ograniczeń i wyjątków  od praw wyłączności przyznanych przez prawo autorskie autorom pracy twórczej. - Benetech technology

Jakie powinno byc prawo autorskie

Prawo autorskie zostało ukształtowane w ostatnich dekadach dużo bardziej przez interesy finansowe wielkich korporacji niż przez potrzeby społeczeństwa. Dziś możemy wziąć udział w dyskusji nad tym, jak  zreformować to prawo tak, aby spełniało rolę do której było pierwotnie przeznaczone. Można np. publicznie wypowiedzieć się na temat, jak naprawić prawo autorskie w  Unii Europejskiej i więcej.

"Prawo autorskie ma ważny cel  wspierania kreatywności. Zachęca artystów, pisarzy, itp. do rozwijania nowych i oryginalnych pomysłów, które mogą być następnie doznawane przez innych. Służy jako sposób uznania ich twórczych dokonań. Jednak prawo autorskie nie powinny być nigdy tak restrykcyjne, aby ograniczyć kreatywność i zahamować wzrost. Otwarta wymiana idei i myśli w wielu aspektach powinna być wykorzystywane do tworzenia nowych dzieł przez nowych twórców, którzy mogą wtedy uzyskać prawa autorskie dla swoich utworów”. - Organization for Transformative Works

Zachęcam do zapoznania się z całym materiałem Tygodnia praw autorskich. Tydzień ten jest obchodzony corocznie

Marek Zieliński, 4 lutego 2014

Może Cię też zainteresować

Organizujemy WikiProjekt Instytutu Piłsudskiego, którego celem będzie zgromadzenie Wikipedystów których interesuje historia Polski i Polonii. Instytut posiada duże zasoby, archiwalne i biblioteczne, które będą przydatne w pisaniu artykułów na temat osób i wydarzeń historycznych dotyczących Polski i Polaków na świecie w XIX i XX wieku.

Poszukujemy wolontariusza Wikipedystę (Wikipedian-in-Residence) który, korzystając ze źródeł na miejscu będzie mógł rozszerzać zasięg Wikipedii w zakresie historii, pisząc nowe artykuły i ulepszając istniejące. Z pomocą nowojorskiego oddziału Wikipedii (Wikimedia NYC) będziemy wkrótce robić szkolenia w technikach edytorskich Wikipedii dla chętnych do pomocy na miejscu.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych historią do włączenia się do projektu również zdalnie. Wiele źródeł jest dostępnych w bibliotekach i wystarczy uważnie poszukać. Jest wiele zadań, takich jak ulepszanie struktury danych (infoboksy, linki itp.), do których nie jest potrzebna wizyta w bibliotece. Prosimy o kontakt i/lub dopisanie się do strony projektu Wikipedia:GLAM/Józef Piłsudski Institute of America

metro260W środę, 15 stycznia 2014 odbyła się w Nowym Jorku doroczna konferencja Metropolitan New York Library Council (METRO). Konferencja, która miała miejsce w nowoczesnym budynku Baruch College (CUNY), zgromadziła ponad dwustu przedstawicieli bibliotek archiwów, uczelni i innych instytucji z Nowego Jorku i okolic. Uczestnicy mieli do wyboru 25 prezentacji i wykładów przedstawiających różne aspekty pracy, możliwości i osiągnięć szeroko rozumianego środowiska bibliotekarskiego. Do przyjętych do prezentacji projektów zakwalifikował się referat przedstawicieli Instytutu Piłsudskiego: Dr Marka Zielińskiego i Dr Iwony Korga p.t. Digitization of Polish History 1918-1923 opisujący projekt digitalizacji i przedstawiający wybrane materiały, technikę opracowania danych, prezentację online i wykorzystanie danych przez Internautów.

Konferencja rozpoczęła się od wykładu znanej w środowisku amerykańskim bibliotekarki i blogerki Jessamyn West, która w wykładzie p.t. Open, Now! opowiedziała o możliwościach otwartego dostępu (open access) dającego nieskrępowany, bezpłatny dostęp do szeroko rozumianej informacji internetowej. Mówiła o projektach Google, Digital Public Library of America i o problemach prawnych związanych z takim dostępem.

CodexSinaiaticus260“A ona sama różaną barwą na twarzy rozlaną i wdzięcznymi a jasnymi oczyma serce swe smutne i zbytnią bojaźnią ściśnione pokrywała.” - Ksiega Estery z Codex Sinaiaticus 4:17m - 5:2 - ks. 9 rozdz. 5

Odpowiedzi na pytanie “Czym jest digitalizacja?” są tak różnorodne, jak różne są zasoby które są zamieniane w postać elektroniczną i jak różne są instytucje, które podejmują się tego zadania. Istnieją projekty, które zajmują się tylko jednym dokumentem, inne opisują z dużą szczegółowością jakieś wydarzenie lub twórczość jednej osoby, jeszcze inne dostarczają dostępu do wirtualnego archiwum historii. Są projekty które wykazują się nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi, połączeniem różnych technik i źródeł informacji, sposobami odszukania i przeglądania zasobów. Instytucje posiadające bogate zbiory opracowują wystawy wybranych kolekcji, podczas gdy inne opierają się na współpracy wielu instytucji aby pokazać wspólnie jeden zasób. Oto garść przykładów ilustrujących tę różnorodność:

Codex Sinaiaticus to powstały w połowie czwartego wieku manuskrypt zawierający tekst Biblii po grecku, z najstarszą kompletną kopią Nowego Testamentu. Do połowy 19 wieku manuskrypt ten był przechowywany w klasztorze Świętej Katarzyny, najstarszym istniejącym dziś klasztorze chrześcijańskim, położonym u stóp góry Synaj  (Góry Mojżesza) w Egipcie. Dziś fragmenty tego rękopisu znajdują się w czterech instytucjach: oprócz Klasztoru Świętej Katarzyny także w Bibliotece Brytyjskiej w Londynie, Bibliotece Uniwersytetu w Lipsku i w  Rosyjskiej Narodowej Bibliotece w Petersburgu. Strona powstała jako wynik współpracy tych czterech instytucji. Jest nadzwyczaj starannie opracowana i zawiera wszystkie arkusze i ocalałe fragmenty kodeksu. Oprócz skanu oryginału strony podana jest transkrypcja w języku greckim, a dla niektórych stron również tłumaczenie na inne języki (angielski, niemiecki, rosyjski). Linki umożliwiają zlokalizowanie transkrypcji fragmentów tekstu po kliknięciu w oryginał.

Dziękujemy wszystkim naszym członkom i przyjaciołom za opłaty członkowskie i donacje, które stanowią podstawę naszych wydatków na utrzymanie oraz wspomagają działalność programową. Dziękujemy za szczodre donacje organizacjom polonijnym: Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, Adam M. Bak Foundation Inc. i Stowarzyszeniu Weteranów Armii Polskiej District nr 2. Chcielibyśmy specjalnie podziękować za darowizny w wysokości tysiąca lub więcej dolarow następującym osobom: Zofii Werchun, Zbigniewowi Chrzanowskiemu, Elżbiecie i Zbigniewowi Darzynkiewiczom, Magdzie Kapuścińskiej (wraz z Chevron Corp - matching gift), Ewie Jędruch, Wallace Zielińskiemu i Aldonie Wos.

Jesteśmy szczególnie wdzięczni wszystkim tym, którzy odpowiedzieli na nasz apel z prośbą o pomoc w kontynuowaniu programu digitalizacji zasobów archiwalnych. Szeroki odzew na ten apel pozwolił nam na kontynuacje programu i pokazał, jak ważny jest Instytut Piłsudskiego dla Polonii w USA i Polaków na całym świecie.

PARTNERZY
mkidn
bn
senat
ndap
msz
dn
psfcu
nyc